sobota, 20 sierpnia 2011

10)


Pewnego dnia na przystanku autobusowym dosiadła się do mnie starsza pani.
- Jestem zakochana w tym samym mężczyźnie ponad pięćdziesiąt lat.
Byłam naprawdę wzruszona, ale ona dodała wtedy:
- Chciałabym tylko, żeby on o tym wiedział...


                                                     - Gdzie byłaś?
                                                        - Na spacerze.
                                                     - Chodź tu. No podejdź, proszę cię.
                                                      Pachniesz papierosami i męskimi perfumami, dziecko!

                                                         - Pachnę miłością mojego życia, mamo.







Nigdy niczego nie żałuj. Jeśli jest dobrze, to cudownie.
Jeśli jest źle, to doświadczenie.
           — Victoria Holt

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz