sobota, 20 sierpnia 2011

13)


Tak sobie myślę... Jakbym miała ogon,
to dopiero pokazałabym Ci jak ogromnie ja się cieeeszę na Twój widok. <3




Ciało pamięta przelotny dotyk, parę godzin bycia z kimś zostaje na lata. Zapach włosów, potu, wilgotności, przypływa znikąd w środku dnia. (..) W inżynierii nazywa się to pamięcią plastyczną materiału, w chemii pamięcią substratu. W życiu - tęsknotą.







W kaloszach ze szczęścia po błękitnych kałużach nieba.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz