sobota, 20 sierpnia 2011

12)


Tęskniła za nim nieustannie. Oprócz pragnienia odczuwała tylko to jedno: tęsknotę. Ani zimna, ani ciepła, ani głodu. Tylko tęsknotę i pragnienie. Potrzebowała tylko wody i samotności. Tylko w samotności mogła zatopić się w tej tęsknocie tak, jak chciała.
Nawet sen nie dawał wytchnienia. Nie tęskniła, bo śpiąc się nie tęskni. Mogła tylko śnić. Śniła o tęsknocie za nim. Zasypiała ze łzami w oczach i ze łzami się budziła.
— Janusz Leon Wiśniewski- Zespoły napięć


zaciągam się Tobą chociaż nie palę, chociaż nie palę wcale.
— Marysia Peszek.




Napisz mi coś na plecach // m.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz